Posty

Po nas choćby potop?

Obraz
Pandemia nas trzyma mocniej lub słabiej od ponad dwóch lat.Świat podzielił  się na dwie części: zastraszonych i tych którzy zaprzeczają istnieniu zagrożenia.Jedni i drudzy maja swoje ekstrema.Jak zwykle, najbardziej widać i słychać tych, którzy wypowiadają się radykalnie.-Szczepcie się, bo umrzecie.  -Przestańcie zaprzeczać, noście maski, bo...umrzecie.Nie szczepcie się, bo umrzecie.                                 Rok  temu o tej porze  ludzie zaczy nali cieszyć się życiem, szli do kaw iarni, jechali nad morze z duszą na ramieniu, ale lato wyglądało w miarę normalnie. Jesień i zima minęły spokojnie z lekkim szałem  na przełomie roku, bo koncerny farmaceutyczne straszyły, że dla wszystkich nie m a szczepionek, że nie wystarczy itd. Mam w swojej biografii biznesową przeszłość, więc marketingowe chwyty, czyli zwykła manipulacja, szantaż, czy wręcz przemoc medialna, nie są mi obce....

NIE KONSUMUJMY FILMBURGERÓW

Wczoraj, w sobotę 14 listopada  2015 roku. Jak w każdą sobotę w południe robiłam zakupy na ekorynku Bernardyńskim. Mieszkam w tym momencie 30 km od miasta i musiałam gdzieś spędzić popołudnie. Mamy na szczęście w Poznaniu takie centrum handlowe, w którym można w księgarni przy herbatce, poczytać książki czekając na wieczór ze spektaklem, który odbywał się w tymże samym obiekcie. W takim miejscu wieści dochodzą słabo, bo tylko przez telefon. Przeglądając  kolejną już książkę, opierając się potrzebie zakupu albumu o moim ulubionym malarzu, Miró, pomyślałam, sprawdzę, co grają w Multikinie. Nie zaskoczyło mnie zbytnio to, że idzie tylko 7 tytułów, za to zdziwiła liczba seansów- 21.Sprawdziłam szczegóły.13 seansów po równo, polska komedia z przeklinającym św.Mikołajem na zmianę z superbohaterem Danielem Bondem. Pozostałe to  historia super hero pieniądza, Steva Jobsa, 3 seanse,  hollywoodzka papka dla dzieci 2 seanse i po jednym, dwa horrory oraz Sufrażyst...

Są takie filmy.

Obraz
Są takie historie,  czasem są to filmy,  czasem książki,  które chcą być obejrzane przeczytane czy wysłuchane, a które jakoś w życiu omijamy. Pojawiają sie w różnych okolicznościach, przy różnych okazjach; a to tytuł znany, a to książka popularna, a my gdzieś tam byśmy chcieli, a nie możemy się do nich zabrać. Słyszymy o nich, co jakiś czas   pojawiają sie gdzieś koło nas, zaskakują, a nam, nie wiedzieć dlaczego, coś przeszkadza,  coś zniechęca. W końcu  nas  dopadają  i to w takim  miejscu i czasie, iż  ma się wrażenie jakby były specjalnie i dokładnie wyliczone i wybrane.Wygląda to jakby  wszystkie siły kosmosu się zmówiły:tak, teraz, mam cię, już się nie wymigasz . Dziś właśnie dopadła mnie jedna z takich historii.Historia kobiety, której los, nie wiem, czy będący wytworem  wyobraźni pisarza Wiliama Styrona, czy też Zofia miała swój pierwowzór w rzeczywistości. W każdym razie to jej życie   opowiedział Alan...

DOKARMIAJMY ARTYSTÓW

Obraz
Filmy już za mną, sprawdzam, co mi zostało, w głowie i w innych rejonach. Tak to właśnie jest, pisałam to wcześniej. Część z historii  wlewa się do jednego naczynia pod nazwą "komedia ludzka”, ale  niektóre obrazy zostają, Odciśnięte, wyryte rylcem w marmurze duszy. Dokładnie tak, w marmurze. Banalne porównanie? Takie właśnie mi się nasunęło. Ten piękny, miękki kamień jest bardzo wrażliwy na dłuto czy rylec, daje się łatwo obrabiać, ale też plami się  łatwo, a i  brudem nasiąka. Widziałam kiedyś w muzeum Rodina w Paryżu, dużą wystawę jego prac w tym szlachetnym kamieniu właśnie i zostało we mnie wrażenie, że piękno marmuru jest nieprawdopodobne, ale na każdej z rzeźb znać było przemijanie. Rodin lubił ostre krawędzie, jego naturalistyczne,bardzo wyraźne rzeźby, poddane działaniu czasu, wyłagodniały. Straciły przez to czy zyskały? Artysta  stworzył jak chciał, a czas obszedł się z jego pracami tak jak to tylko on potrafi. ...

Jestem zaje...ście , bardzo zadowolona.

Obraz
Ha!Postawiłam na właściwego konia. Film, który  mnie zachwycił, Heartstone    dostał aż trzy nagrody:  Gudmundur     Arnar   Gudmundsson   za reżyserię, nagrodę  Jury Ekumenicznego, oraz specjalną nagrodę dla 13-letniego Baldura   Einarssona , jednego z nastoletnich aktorów, których w tym filmie jest kilkoro. Bo to jest film z udziałem  nastolatków, a praca reżyserska z takimi aktorami do łatwych nie należy. Zważywszy na wiek reżysera, 34 lata, chyba mamy nowe pokolenie. Nareszcie. Z daje się, że reżyser tak głośnego u nas filmu Ostatnia rodzina  Jan P. Matuszyński, też jest w tym wieku. Powiało optymizmem. Sama nie lubię czytać książek autorów poniżej 50-tki, ale filmy "młodziaków" oglądam chętnie. Zwłaszcza, że dziś, żeby napisać i wydać książkę, nie trzeba  wcześniej wiele czytać. Z filmem jest ciut inaczej, tutaj spora wiedza jest potrzebna. Trzeba obejrzeć setki seansów, przejść przez sporo warsztatówz ...

Emocje rosną.

Za mną 21 filmów i  tylko trzech  seansów żałuję. Jeśli wybierając film możemy bazować li tylko na lakonicznych opisach fabuły, to myślę, że i tak jest nieźle. Czego się dowiedziałam na Warsaw Film Festiwal w 2016 roku?  Że ciągle jeszcze można się śmiać podczas oglądania filmu, a nie tylko prychać, "phi "  ("Dziennik maszynisty") Że światy równoległe mocno i stale się zmieniają. Emigranci zarobkowi z Filipin zapraszają do siebie, do Kanady wnuki, które nie chcą żyć według schematu: jedź, zarób, opłać córce studia i niech idzie w twoje ślady. Bo ta córka będzie miała przede wszystkim za złe to, że matki nie było z nią przez całe jej życie. I przenosi ten żal na swoją córkę, która odpłaca z kolei babci pięknym za nadobne. Film X 500. Wiem, ze  dobrze zrobiłam  dając swojej córce możliwość nauki w szkole baletowej i nie zmuszałam do jej kontynuacji, kiedy po pierwszym semestrze nie mogła patrzeć na budynek opery. Po pół roku "n...

Jest, nareszcie, mam !!!

Uff, nareszcie wiem, po co jestem na tym festiwalu. Mam kolejny film, który  zostanie ze mną na zawsze. I jakoś nie dziwi mnie fakt, że to film islandzki. Koprodukcja z Duńczykami, ale film jest islandzki na wskroś. "Serce z kamienia" Taki tytuł.  Banał. Młodzież wczesnonastoletnia wchodzi w wiek wszelakiej inicjacji i wszystko dzieje się na  jeden temat. Czy ona się ze mną prześpi? Czy on mnie pocałuje? Czy Rudy mi ją odbije, a może już z nią spał? Młody, bo zaledwie 34 letni reżyser  rośnie na duży format. Wróżę mu szybką i piękną drogę.   Garmondu Arnar Gudmundsson dostał już Złotą Palme w 2013 roku za krótki metraż, jury się nie pomyliło. Duuuży talent.Idźcie.Grają jutro i pojutrze. Gudmundur, Im watching you